
Pracując jako opiekunka osób starszych, zdarzało mi się także opiekować czworonogiem moich podopiecznych. Wychodziłam z psami na spacer, poiłam je, karmiłam, czesałam. Zwierzęta kocham, więc ze sprawowaniem nad nimi opieki nie miałam żadnego problemu i zawsze się na to godziłam, gdyż była to swego rodzaju odskocznia od trudniejszych obowiązków.